Endora Commerce ma teraz nowość: Asystent AI w panelu administracyjnym Zobacz →
Endora Commerce
← Wróć do bloga
Porównanie sierpień 2026 · 26 min czytania

AtomStore a Endora Commerce - co wybrać do sprzedaży B2B

AtomStore to dojrzała polska platforma SaaS klasy enterprise, w której sprzedaż firma-firma nie jest doklejonym modułem, tylko osobną wersją produktu. Endora Commerce też jest zaprojektowana pod sprzedaż firma-firma, ale dostarczana inaczej: bez abonamentu, z kodem w Twoim repozytorium i danymi w Twojej bazie. To porównanie rozstrzyga się nie na liście funkcji, tylko na modelu dostarczania i na głębokości kilku konkretnych mechanizmów.

Michał Zabielski
Michał Zabielski
Założyciel Endora · Buduje Endora Commerce

Większość porównań w tej serii zaczyna się od zdania, że druga platforma powstała jako sklep detaliczny i B2B dostała później. Przy AtomStorze to zdanie byłoby nieprawdziwe. AtomStore ma osobną wersję B2B z własnym cennikiem, własnymi modułami i własną roadmapą. Lista funkcji w niej jest naprawdę długa: konta firmowe z subkontami i wielopoziomową strukturą organizacyjną, indywidualne matryce cenowe, rabaty kaskadowe, kredyt kupiecki synchronizowany z ERP-em z automatyczną blokadą zamówienia po przekroczeniu salda, wielopoziomowa akceptacja zamówień, pełny moduł ofertowania z negocjacją, panel handlowca, wyszukiwarka na Elasticsearchu, listy zakupowe, import CSV, wielomagazynowość i jednostki opakowaniowe. Do tego kilkanaście gotowych konektorów do polskich ERP-ów i dwukierunkowe integracje z Allegro, eBay i Empikiem.

To jest mocna platforma i nie ma sensu udawać inaczej. Od grudnia 2023 roku AtomStore należy większościowo do Grupy IAI, właściciela IdoSella, i działa w niej jako samodzielna marka. To oznacza kapitał, SLA, środowisko zapasowe z przełączeniem w dwie godziny i zespół, który utrzymuje infrastrukturę za Ciebie.

Różnica między tymi dwiema platformami nie leży więc w tym, która „ma B2B”. Leży w modelu dostarczania: AtomStore jest usługą, którą wynajmujesz, a Endora Commerce jest kodem, który dostajesz na własność. Z tego jednego rozstrzygnięcia wynika struktura kosztu, granica rozwoju i to, co się dzieje, gdy Twój wymóg wychodzi poza roadmapę dostawcy. Poniżej rozkładam to na cztery kryteria, a na końcu wskazuję miejsca, w których to AtomStore jest lepszym wyborem.

Skrót dla niecierpliwych

KryteriumAtomStoreEndora Commerce
Model dostarczaniaSaaS: platforma, kod i dane po stronie dostawcyKod w Twoim repozytorium, dane w Twojej bazie, jeden VPS
Punkt wyjściaJedna platforma w trzech wersjach: B2C, B2B i omnichannelOrganizacja i kontrakt w modelu danych, B2C jako kanał
Struktura kosztuAbonament 999–38 999 zł netto/mies. plus moduły rozliczane miesięcznieJednorazowe wdrożenie orientacyjnie 60-80 tys. zł plus VPS
Zależność ceny od obrotuPlan przypisany do limitu GMV z ostatnich 12 mies., po przekroczeniu automatyczna zmiana planuBrak: cena nie zależy od obrotu, stanowisk ani liczby SKU
Ofertowanie i negocjacjePełny moduł Ofertowanie, ale jako dopłata 1 500 zł/mies., w cenie dopiero od planu CLOUD 16Pełna pętla negocjacji w rdzeniu, bez osobnej opłaty
Limit kupieckiKontrola salda synchronizowana z ERP, blokada zamówienia po przekroczeniuRezerwowany atomowo przy składaniu zamówienia, zwalniany po opłaceniu faktury
Rozwijanie platformyOtwarte API REST i SOAP, webhooki od planu MAX; roadmapa należy do dostawcyModuły piszesz w swoim repozytorium; wiele zmian to konfiguracja w panelu
Integracje z ERPBardzo szeroka lista gotowych konektorów, każdy rozliczany miesięcznieComarch Optima i Subiekt GT natywnie, dowolny system jako moduł-adapter
Marketplace’yAllegro, eBay i Empik przez API, z limitami kont i ofert zależnymi od planuTylko szablony feedów - tu przewaga jest po stronie AtomStore
Handlowcy w tereniePanel handlowca na tablecie, dedykowana aplikacja PWA zapowiedziana na koniec 2026Brak aplikacji dla handlowców terenowych
Utrzymanie infrastrukturyPo stronie dostawcy: kopie zapasowe, SLA, środowisko zapasowePo Twojej stronie albo po stronie partnera

Jeśli masz przeczytać tylko trzy zdania: AtomStore wybierasz, kiedy chcesz mieć dojrzały, gotowy produkt B2B z SLA i bez własnego serwera, sprzedajesz też przez marketplace’y i akceptujesz, że rachunek jest cykliczny i rośnie razem z obrotem. Endorę wybierasz, kiedy chcesz mieć kod i dane u siebie, Twoje procesy wychodzą poza to, co da się skonfigurować w cudzym panelu, a horyzont liczysz w latach, nie w kwartałach. Jeśli już sprzedajesz na AtomStorze i wszystko działa, migracja bez policzonego powodu to zła inwestycja. Poniżej znajdziesz materiał, żeby ten powód policzyć.

Czym właściwie jest każda z tych platform

AtomStore

AtomStore to polska platforma e-commerce w modelu SaaS Enterprise, kierowana do średnich i dużych sprzedawców, dostępna w wariantach B2C, B2B i omnichannel. Płacisz abonament, a platforma stoi po stronie dostawcy: nie masz dostępu do serwera, kodu ani bazy danych. Masz panel administracyjny, szablon, moduły i API.

Wersja B2B jest osobnym produktem z osobnym cennikiem, a nie przełącznikiem w wersji detalicznej. Dostajesz w niej:

Roadmapa na 2026 obejmuje stopniowe odświeżanie panelu administracyjnego metodą AGILE do końca roku, aplikację PWA dla handlowców terenowych z planowaniem tras, raportami z wizyt i katalogiem offline, publikację frontu PWA jako aplikacji natywnej w App Store i Google Play, natywną integrację z TikTok Shop oraz wyszukiwarkę Smart Search AI.

Endora Commerce

Endora Commerce to platforma B2B napisana w TypeScripcie: backend na Fastify z MikroORM i kontraktami Zod, storefront w Next.js renderowany po stronie serwera, panel administracyjny w React. Dane w PostgreSQL, cache i kolejki w Redisie, wyszukiwarka Meilisearch. W standardzie działa ponad 60 modułów, od katalogu i cenników po KSeF, feedy produktowe i asystenta AI w panelu.

Model danych startuje od organizacji: kupującym jest firma, cena wynika z kontraktu, a zamówienie może być efektem negocjacji. Sprzedaż B2C działa na tej samej instalacji i tym samym modelu danych. Rejestracja klienta indywidualnego zakłada w tle jednoosobową organizację, więc zamówienia, zapytania ofertowe, faktury i adresy idą tą samą ścieżką co w B2B. B2C włącza się osobno dla każdego kanału sprzedaży.

Model dostarczania jest przeciwieństwem AtomStore’a: nie płacisz abonamentu, tylko dostajesz platformę wdrożoną pod Twoje procesy, z kodem w Twoim repozytorium Git i danymi w Twojej bazie. Pierwszy działający prototyp powstaje w cztery tygodnie, a średnie wdrożenie mieści się orientacyjnie w widełkach 60-80 tys. zł, bez integracji z systemami zewnętrznymi, które wycenia się osobno.

Wydajność

Tu obie platformy grają w tej samej lidze i nie ma sensu robić z tego pola bitwy. Rozdzielmy więc dwie rzeczy, które w rozmowach zlewają się w jedno.

Sama infrastruktura. AtomStore utrzymuje ją za Ciebie: codzienne kopie zapasowe, replikacja bazy, a w planach Enterprise środowisko zapasowe z uruchomieniem usługi w ciągu dwóch godzin w dzień i czterech w nocy, plus SLA do wynegocjowania. Plany różnią się twardymi parametrami: od 15 GB przestrzeni i 150 GB transferu w START do 800 GB i 10 TB w CLOUD 64. To realna wartość. Nikt nie zadzwoni do Ciebie w nocy.

Endora renderuje storefront serwerowo w Next.js, z celami Core Web Vitals wpisanymi wprost w wymagania platformy (LCP poniżej 2,5 s, INP poniżej 200 ms, CLS poniżej 0,1) i wyszukiwaniem poniżej 200 ms w percentylu 95. Docelowa skala to setki tysięcy SKU oraz setki zamówień i zapytań ofertowych miesięcznie na jednym VPS-ie: minimum 4 vCPU i 8 GB RAM, rekomendowane 8 vCPU i 16 GB. Demo chodzi na katalogu powyżej 120 tys. SKU, a generowanie feedu dla 100 000 produktów daje plik 38 MB przy szczytowym zużyciu pamięci poniżej 20 MB, bo serializacja jest strumieniowa.

Limity zapisane w umowie. To jest różnica, którą łatwo przeoczyć przy wyborze, a która wraca po roku. W AtomStorze wydajność jest sprzedawana w pakietach: limit produktów (2 500 w START, 25 000 w PREMIUM, 80 000 w MAX), miesięczny limit wyświetleń (100 tys. w START, 500 tys. w PREMIUM, milion w PREMIUM+, bez limitu od MAX) i limit transferu. Przekroczenie każdego z nich to dopłata: 129 zł za kolejne 10 000 SKU, 85 zł za kolejne 100 000 wyświetleń, 49 zł za kolejne 100 GB transferu. W Endorze sufit wyznacza sprzęt, za który i tak płacisz: 120 tys. SKU na demo nie jest pozycją cennikową, tylko konfiguracją serwera.

Zastrzeżenie po drugiej stronie: AtomStore ma za sobą lata pracy na dużych polskich wdrożeniach i zespół, który tę infrastrukturę zna. Liczby Endory to cele architektoniczne potwierdzone testami i skalą demo. Jeśli Twoim wymaganiem jest gwarantowane SLA z karami umownymi i środowiskiem zapasowym gotowym do przełączenia, AtomStore ma to w ofercie. Endora wymaga zorganizowania tego po Twojej stronie.

Koszt wdrożenia i utrzymania

To sekcja, w której da się policzyć konkret, bo AtomStore publikuje cennik. Poniższe kwoty pochodzą z oficjalnego cennika B2B obowiązującego od 1 marca 2026 i są kwotami netto.

Abonament

PlanAbonament netto/mies.Limit GMV z 12 mies.Limit produktów
START999 zł1 mln zł2 500
PREMIUM1 999 zł2 mln zł25 000
PREMIUM+2 899 zł4 mln zł35 000
MAX4 599 zł12 mln zł80 000
CLOUD 89 499 złbez limituok. 150 000
CLOUD 1615 999 złbez limituok. 250 000
CLOUD 3225 999 złbez limituok. 400 000
CLOUD 6438 999 złbez limituok. 700 000

Najważniejszy wiersz to limit GMV. Cennik mówi wprost: limit liczy się z wartości zamówień z ostatnich dwunastu miesięcy, a po jego przekroczeniu następuje automatyczne przeniesienie na plan dostosowany do aktualnego GMV. Formalnie nie jest to prowizja od sprzedaży, bo nie ma tu żadnego procentu. Praktycznie jednak rachunek jest powiązany z obrotem: rosnąc, płacisz więcej za to samo oprogramowanie, tylko skokowo zamiast liniowo. Skok z PREMIUM+ na MAX przy przekroczeniu 4 mln zł GMV to 1 700 zł miesięcznie więcej, a skok z MAX na CLOUD 8 przy przekroczeniu 12 mln zł to 4 900 zł miesięcznie więcej.

Moduły rozliczane osobno

Druga rzecz, którą trzeba wliczyć, to moduły. W cenniku B2B kluczowe funkcje są dopłatą do niższych planów, a „w cenie” stają się dopiero od konkretnego progu.

ModułDopłata netto/mies.W cenie od planu
Indywidualne XML dla kontrahentów400 złPREMIUM+
API dla kontrahentów700 złMAX
Handlowcy1 500 złCLOUD 8
Ofertowanie1 500 złCLOUD 16
Ofertownik (B2B2C)1 500 złCLOUD 32
Reguły cenowe149 złniedostępne w planie START
Akcje promocyjne499 zł-
Cloud Smart Search299 zł-
Comarch Optima / Comarch XL299 zł / 499 zł-
Subiekt / WF-Mag199 zł / 199 zł-
Webhookiniedostępne poniżej planu MAXMAX

Dwa wiersze zasługują na osobne zdanie. Ofertowanie, czyli mechanizm, dla którego wiele firm w ogóle szuka platformy B2B, kosztuje 1 500 zł miesięcznie na każdym planie aż do CLOUD 8 włącznie i wchodzi w cenę dopiero od CLOUD 16, czyli od abonamentu 15 999 zł miesięcznie. I webhooki, czyli podstawowy sposób powiadamiania systemów zewnętrznych o zdarzeniach, są niedostępne w planach START, PREMIUM i PREMIUM+; pojawiają się dopiero od MAX. Jeśli budujesz integrację z ERP-em na planie za 1 999 zł, zostaje odpytywanie API, a samo API dla kontrahentów kosztuje kolejne 700 zł miesięcznie.

Policzony przykład

Weźmy hurtownię, która sprzedaje online za około 10 mln zł rocznie, integruje się z Comarch ERP Optima, chce ofertowania i panelu handlowca oraz sensownej wyszukiwarki. W AtomStorze GMV mieści ją w planie MAX (limit 12 mln zł).

PozycjaAtomStore, plan MAXEndora Commerce
Abonament / licencja4 599 zł/mies.brak
Ofertowanie1 500 zł/mies.w rdzeniu
Handlowcy1 500 zł/mies.w rdzeniu
Comarch Optima199 zł/mies.w standardzie
Reguły cenowe99 zł/mies.w rdzeniu
Cloud Smart Search199 zł/mies.Meilisearch w standardzie
Razem miesięcznie8 096 zł-
Razem rocznie97 152 złok. 5-10 tys. zł infrastruktury
Wdrożenie jednorazowowyceniane osobnoorientacyjnie 60-80 tys. zł

Na trzy lata to 291 456 zł po stronie AtomStore’a przeciwko 75-110 tys. zł po stronie Endory (60-80 tys. zł wdrożenia plus 5-10 tys. zł rocznie na VPS). Na pięć lat to 485 760 zł przeciwko 85-130 tys. zł. Te kwoty nie obejmują wdrożenia po stronie AtomStore’a ani integracji po stronie Endory, więc obie liczby są zaniżone o podobne pozycje.

Dla mniejszej firmy, mieszczącej się w planie PREMIUM (GMV do 2 mln zł), z API dla kontrahentów, ofertowaniem, panelem handlowca, Optimą, regułami cenowymi i wyszukiwarką, rachunek to 6 446 zł miesięcznie, czyli 77 352 zł rocznie i 232 056 zł przez trzy lata. Nawet w tej skali abonament w pierwszym roku jest porównywalny z całym wdrożeniem Endory.

Uczciwie po drugiej stronie: rachunek AtomStore’a obejmuje utrzymanie, kopie zapasowe, bezpieczeństwo, aktualizacje platformy, wsparcie i SLA. W Endorze te rzeczy nie znikają: ktoś musi je robić i to też kosztuje, choć zwykle wyraźnie mniej niż różnica w abonamentach. I jeszcze jedno: 60-80 tys. zł to punkt wyjścia, a nie sufit. Integracje z systemami zewnętrznymi wycenia się osobno, a rozwój po starcie też ma swoją cenę. Różnica polega na tym, że w Endorze budżet idzie w rozwój Twojej platformy, a nie w odnowienie cudzego abonamentu, i nie rośnie automatycznie razem z obrotem.

Łatwość rozwijania platformy

To kryterium najlepiej sprawdzić na jednym pytaniu: co robisz, kiedy Twój wymóg wychodzi poza to, co przewidział dostawca?

AtomStore jest platformą z otwartym API: REST oraz osobne SOAP API dla B2B, do tego webhooki i eksport XML dla kontrahentów. Dokumentacja techniczna jest dostępna po weryfikacji przez formularz, zwykle w ciągu doby. Dużo rzeczy skonfigurujesz w panelu: statusy zamówień, pola dodatkowe, matryce cenowe, algorytmy sortowania, kalkulator dostaw. To wystarcza w większości przypadków.

Granica jest w innym miejscu: integrujesz się z platformą, ale nie rozwijasz jej od środka. Publiczne materiały AtomStore’a opisują integracje przez API i dedykowane rozwiązania po stronie dostawcy, a nie system wtyczek, w którym sam dokładasz moduł do rdzenia. To znaczy, że jeśli potrzebujesz mechanizmu, którego platforma nie ma, masz dwie drogi: zbudować go obok, przez API, albo zgłosić go dostawcy i czekać na roadmapę. Odświeżony panel administracyjny, aplikacja dla handlowców terenowych i Smart Search AI są zapowiedziane na koniec 2026. To konkretne daty, ale nie Twoje.

W Endorze granicą jest Twój czas i budżet, bo kod stoi w Twoim repozytorium. Nietypowy moduł piszesz sam albo z partnerem, w zwykłym TypeScripcie, bez forkowania rdzenia i bez czekania na czyjekolwiek wydanie.

ZadanieAtomStoreEndora Commerce
Nowy status zamówienia z logikąKonfiguracja w panelu; automatyzacja jako moduł Status automationKonfiguracja w panelu, ze zdarzeniem biznesowym na przejściu
Dodatkowe pole na zamówieniu, organizacji i zapytaniu ofertowymPola dodatkowe w panelu, w zakresie przewidzianym przez modułJako dane, na sześciu typach obiektów, bez migracji bazy i bez wdrożenia kodu
Nietypowa reguła cenowaModuł Reguły cenowe w granicach jego konfiguracjiKreator reguł AST w panelu, warunki AND/OR do głębokości 5
Nowa bramka płatnicza spoza ofertyZgłoszenie do dostawcyModuł-adapter, rdzeń bez zmian
Mechanizm, którego platforma nie maBudowa obok przez API albo czekanie na roadmapęModuł w Twoim repozytorium
Audyt kodu przez Twój dział bezpieczeństwaKod po stronie dostawcyPełne repozytorium do wglądu

Warto dodać jedną rzecz, której w AtomStorze nie znalazłem odpowiednika: w panelu Endory działa asystent AI. Otwierasz paletę poleceń i opisujesz po polsku, co ma się stać. Asystent pokazuje plan zmian i wykonuje go po Twoim potwierdzeniu, w granicach Twoich uprawnień i z wpisem w dzienniku audytu. AtomStore ma AI w innym miejscu: generator opisów produktów i artykułów, rozliczany w pakietach po 100 opisów.

Za tym stoi konkret, bo „szybko” samo w sobie nic nie znaczy: mniej złożony moduł powstaje w Endorze w 1-3 dni, większy do tygodnia. Nie dotyczy to integracji z ERP, WMS, CRM, PIM czy OMS: te są zawsze mocno indywidualne, a napisanie takiej integracji zajmuje do dwóch tygodni. Te są zawsze mocno indywidualne i potrafią zająć znacznie dłużej. Różnica wobec modelu abonamentowego nie polega jednak na samych dniach, tylko na tym, że w ogóle jest kogo o to poprosić: w SaaS brakująca funkcja trafia do kolejki życzeń dostawcy i pojawia się wtedy, kiedy on zdecyduje, a nie Ty.

Integracje z systemami zewnętrznymi

W B2B to zwykle kryterium rozstrzygające, bo platforma prawie nigdy nie jest źródłem prawdy. Jest nim ERP, a obok niego CRM, WMS i coraz częściej OMS.

Gdzie wygrywa AtomStore

Liczba gotowych konektorów do polskich systemów. Comarch ERP Optima i XL, Subiekt (także Nexo), WAPRO Mag, Enova 365, Streamsoft Prestiż i Verto, Symfonia, Kamsoft, Microsoft Dynamics 365, SAP, Baselinker, Infakt, wFirma. Jeśli Twój ERP jest na tej liście, kupujesz gotowy klocek i płacisz za niego od 99 do 499 zł miesięcznie, zamiast zamawiać kod. To przewaga, której nie da się szybko odtworzyć.

Marketplace’y przez API, a nie przez feedy. Allegro z obsługą wielu kont i limitem aktywnych aukcji zależnym od planu, Allegro International dla Czech, Słowacji i Węgier, eBay, Empik Marketplace, InPost Buy. To jest realna, dwukierunkowa integracja z panelem do zarządzania ofertami. To obszar, w którym Endora zdecydowanie odstaje.

KSeF działa: token generujesz raz w KSeF, zapisujesz w ustawieniach sklepu i decydujesz, czy faktury mają iść automatycznie, czy dopiero po ręcznym zatwierdzeniu. Do tego dochodzi bogata warstwa logistyczno-płatnicza: IdoPay z BLIK-iem na miejscu, Apple Pay i Google Pay, AutoPay, tpay, InPostPay, InPost International, DPD, Packeta, Meest.

Gdzie wygrywa Endora

Krótsza lista gotowych integracji, ale mocniejszy kontrakt i brak progów planowych.

Najważniejsze jest to, że lista nie jest zamknięta i nie musi być. Warstwa integracyjna Endory jest ogólna. Nie ma listy „obsługiwanych ERP-ów”, jest opisany kontrakt: API partnerskie, podpisane webhooki i szyfrowane konfiguracje dostawców. Dowolny ERP, CRM, WMS czy OMS podłącza się jako moduł-adapter, niezależnie od tego, czy to Comarch, SAP, autorski system napisany w firmie dwadzieścia lat temu, czy platforma, o której nikt jeszcze nie słyszał. Adapter rejestruje się w platformie, dostaje własne ustawienia i uprawnienia, a rdzeń zostaje bez zmian. To ta sama ścieżka, którą powstały adaptery Stripe, PayU i tpay.

Konkrety, na których stoi ta warstwa:

Różnica sprowadza się do dwóch rzeczy. Po pierwsze, w AtomStorze integracja z popularnym ERP-em jest pozycją w cenniku, a w Endorze pozycją w budżecie wdrożenia. Przy autorskim albo mocno zmodyfikowanym systemie ta przewaga znika, bo i tak zamawiasz kod. Po drugie, kontrakt integracyjny Endory zna pojęcie organizacji: klucz API przypięty do firmy widzi jej cennik, jej limit kupiecki i jej asortyment. Portal zamówieniowy dystrybutora działa więc dokładnie na tych samych warunkach co jego kupujący, bez budowania osobnej logiki uprawnień po stronie integratora.

B2B: gdzie Endora Commerce faktycznie się wyróżnia

Zacznę od tego, czego nie ma sensu ukrywać: AtomStore ma B2B naprawdę głębokie. Wielopoziomowe struktury firmowe z rolami i limitami wydatków, wielopoziomowa akceptacja zamówień, matryce cenowe z rabatami kaskadowymi, kredyt kupiecki pilnowany przez ERP, pełny moduł ofertowania z negocjacją i konwersją oferty na zamówienie, panel handlowca działający na tablecie u klienta, listy zakupowe, re-order, import CSV, jednostki opakowaniowe, wielomagazynowość, RMA. To nie jest lista, którą da się podważyć jednym akapitem, i Endora nie wygrywa tu długością.

Wygrywa w kilku konkretnych miejscach, w których warto zejść o poziom głębiej.

1. Ofertowanie jest w rdzeniu, a nie w cenniku. Moduł Ofertowanie AtomStore’a robi to, co powinien, ale kosztuje 1 500 zł miesięcznie i staje się „w cenie” dopiero od planu CLOUD 16, czyli od abonamentu 15 999 zł. W Endorze pełna pętla negocjacji jest częścią platformy: klient składa zapytanie, handlowiec wycenia z terminem realizacji i ważnością oferty, obie strony mogą modyfikować warunki, a zaakceptowana oferta zamienia się w zamówienie bez przepisywania pozycji. Do tego tryb wyświetlania cen none, który ukrywa wszystkie elementy cenowe i kieruje intencję zakupową do zapytania ofertowego. To tryb dla asortymentu, którego z zasady nie sprzedaje się z cennika.

2. Hierarchia organizacji z dziedziczeniem warunków handlowych. AtomStore modeluje strukturę firmy przez konta i subkonta z rolami, uprawnieniami i limitami wydatków. To jest hierarchia uprawnień. W Endorze organizacje tworzą drzewo, po którym spływają warunki handlowe: widoczność zamówień idzie w dół, a cennik i limit kupiecki dziedziczą się z najbliższego przodka. Grupa kapitałowa z centralą, dywizją i dwudziestoma oddziałami nie wymaga dwudziestu równoległych konfiguracji cenowych. Wystarczy ustawić warunki na właściwym poziomie drzewa.

3. Limit kupiecki rezerwowany atomowo, a nie sprawdzany. AtomStore synchronizuje saldo z ERP-em i blokuje zamówienie po przekroczeniu limitu. To poprawna architektura, jeśli ERP jest źródłem prawdy o saldzie, ale jest to sprawdzenie stanu. Endora rezerwuje limit atomowo w chwili składania zamówienia i zwalnia go dopiero po opłaceniu faktury albo anulowaniu, a po wyczerpaniu limitu filtruje dostępne metody płatności. Różnica jest widoczna dokładnie tam, gdzie boli: przy dwóch zamówieniach składanych równolegle przez dwa oddziały tej samej firmy i przy chwilowej niedostępności ERP-a.

4. Silnik cen jako kreator reguł, a nie zestaw modułów. AtomStore rozdziela to na osobne pozycje: Reguły cenowe (149 zł/mies.), Akcje promocyjne (499 zł/mies.), Akcje Flash-sales, Algorytmy sortowania. W Endorze jest jeden silnik: cenniki grup, kontrakty indywidualne, progi ilościowe, okna czasowe i budowniczy reguł AST po kanale, grupie, organizacji, kategorii i walucie, z warunkami AND/OR do głębokości pięciu poziomów, z deterministycznym rozstrzyganiem nakładających się reguł. Cena widziana w API, w koszyku i na ofercie wychodzi z tego samego miejsca.

5. Kanał sprzedaży jako pełnoprawny wymiar, a nie dopłata. W AtomStorze Multistore jest limitem planu (zero sklepów w START, jeden w PREMIUM, dwa w PREMIUM+, trzy w MAX, bez limitu od CLOUD 16). Własny marketplace i omnichannel to moduły dostępne wyłącznie w planach Enterprise, za dodatkowe 2 499-6 999 zł i 799-1 599 zł miesięcznie. W Endorze storefront, marketplace, portal dystrybutora, PWA i POS to osobne kanały jednej instalacji, z osobnymi produktami, cenami, promocjami, treściami, ustawieniami, analityką i indeksem wyszukiwarki dla każdego z nich. Portal dla dystrybutorów nie jest kolejną pozycją na fakturze, tylko wpisem na liście kanałów.

6. Kod i dane po Twojej stronie. To wraca przy czterech okazjach: przy audycie bezpieczeństwa, w którym Twój dział chce zobaczyć kod obsługujący dane kontrahentów; przy zmianie warunków umowy albo cennika przez dostawcę; przy wyjściu od dostawcy, gdzie różnica jest między eksportem danych a przeniesieniem repozytorium; oraz przy wymogu, który po prostu nie mieści się w cudzej platformie. Do tego dochodzi dziennik audytu ze stanem przed zmianą i po zmianie oraz impersonacja z widocznym banerem i wpisem w dzienniku.

Gdzie AtomStore ma przewagę w samym B2B: obsługa handlowca w terenie. Panel handlowca działa dziś na tablecie u klienta i pozwala zbudować koszyk albo gotową ofertę na miejscu. Na koniec 2026 zapowiedziana jest dedykowana aplikacja PWA z planowaniem tras, raportami z wizyt i katalogiem offline. Endora nie ma odpowiednika i nie ma go w standardzie. Do tego moduł ofertowania AtomStore’a jest dojrzalszy w detalach: szablony ofert, wersjonowanie, sekcje, elastyczne ilości i eksport do PDF-a oraz XLS-a to funkcje dopracowane latami użycia. I wreszcie wielopoziomowa akceptacja zamówień jest w AtomStorze bardziej rozbudowana niż akceptacja koszyka per organizacja, którą ma Endora.

Kiedy AtomStore będzie lepszym wyborem

1. Nie masz i nie chcesz mieć zaplecza technicznego. Zero serwerów, zero aktualizacji, zero dyżurów, kopie zapasowe i środowisko zapasowe w abonamencie. Za miesięczną opłatę zdejmujesz z siebie całą warstwę operacyjną. To realna wartość, nie oszczędność na pozór.

2. Sprzedajesz przez marketplace’y. Allegro z wieloma kontami, Allegro International, eBay, Empik. Dwukierunkowa integracja z panelem do zarządzania ofertami to obszar, w którym AtomStore jest zdecydowanie dalej.

3. Twój ERP jest na liście gotowych konektorów. Comarch, Subiekt, Enova, Streamsoft, WAPRO, Symfonia, Dynamics. Kupienie konektora za 199-499 zł miesięcznie jest szybsze niż zamówienie adaptera.

4. Masz handlowców w terenie. Panel handlowca na tablecie i zapowiedziana aplikacja PWA z trasami i katalogiem offline to funkcje, których Endora dziś nie ma.

5. Wymóg zakupowy brzmi „SLA i gwarantowane wsparcie”. Dział zakupów w dużej organizacji często ma to wpisane wprost. AtomStore daje umowę SLA, opiekę project managera, testerów i architektów oraz środowisko zapasowe z przełączeniem w dwie godziny.

6. Twoje procesy mieszczą się w standardzie i chcesz uruchomić się szybko. Sprzedaż z matrycy cenowej, rabaty kaskadowe, kredyt kupiecki pilnowany przez ERP, akceptacja zamówień, re-order. Jeśli to opisuje Twoją firmę, gotowy produkt będzie szybszy i mniej ryzykowny niż wdrożenie. Abonament od 999 zł miesięcznie to niższy próg wejścia niż projekt wdrożeniowy, zwłaszcza gdy Twoim horyzontem jest rok, a nie pięć lat.

Kiedy Endora Commerce będzie lepszym wyborem

1. Liczysz koszt w perspektywie trzech i pięciu lat. Przy skali z przykładu różnica to 291 tys. zł kontra 75-110 tys. zł na trzy lata i 486 tys. zł kontra 85-130 tys. zł na pięć. Im dłuższy horyzont i wyższy obrót, tym różnica większa, bo plan AtomStore’a jest przypisany do limitu GMV z ostatnich dwunastu miesięcy.

2. Kod i dane muszą być Twoje. Audyt bezpieczeństwa, wymóg działu prawnego, ryzyko zmiany warunków umowy albo potrzeba wyjścia od dostawcy bez migracji całej platformy. To jest różnica, której nie da się obejść konfiguracją.

3. Twoje procesy wychodzą poza konfigurację. Nietypowy cykl życia zamówienia, własne reguły handlowe, mechanizm, którego nie ma nikt inny. W SaaS zgłaszasz to dostawcy i czekasz na roadmapę; w Endorze piszesz moduł we własnym repozytorium.

4. Struktura klientów jest złożona. Grupy kapitałowe, oddziały dziedziczące cennik i limit kupiecki z najbliższego przodka, widoczność zamówień spływająca w dół drzewa. Hierarchia warunków handlowych, nie tylko hierarchia uprawnień.

5. Ofertowanie jest sercem sprzedaży, nie dodatkiem. Jeśli większość zamówień przechodzi przez negocjację, płacenie 1 500 zł miesięcznie za moduł ofertowy przez pięć lat to 90 tys. zł za funkcję, która w Endorze jest częścią platformy.

6. Prowadzisz kilka kanałów naraz. Storefront, portal dystrybutora, marketplace, aplikacja mobilna i POS jako kanały jednej instalacji, z osobnym asortymentem, cenami i treściami, bez limitu Multistore w planie i bez osobnej opłaty za omnichannel.

7. Limit kupiecki jest realnym narzędziem kontroli ryzyka. Rezerwacja atomowa przy składaniu zamówienia, zwolnienie po opłaceniu faktury, filtrowanie metod płatności po wyczerpaniu limitu. A wszystko to niezależnie od tego, czy ERP w danej chwili odpowiada.

8. Twój zespół pracuje w TypeScripcie i chce sam rozwijać platformę. Jeden język od bazy po interfejs, kontrakty Zod współdzielone między backendem a frontendem, zwykły monorepo w Twoim GitLabie.

9. Masz system, którego nikt nie wspiera „z półki”. Autorski ERP, leciwy WMS, OMS złożony z kilku narzędzi. Warstwa integracyjna Endory nie zakłada, że po drugiej stronie stoi konkretny produkt. Adapter piszesz raz, w swoim repozytorium.

Czego Endora Commerce nie ma

Ta sekcja jest w tekście po to, żeby dało się na jego podstawie podjąć decyzję, a nie tylko poczuć się przekonanym.

Krótka lista kontrolna

Odpowiedz sobie na te pytania. Odpowiedzi zwykle układają się w jedną stronę.

  1. Jaki masz horyzont: rok czy pięć lat? Policz obie opcje na ten sam okres.
  2. Ile wyniesie Twoje GMV za dwa lata i w którym planie AtomStore’a wtedy wylądujesz?
  3. Ile z funkcji, których potrzebujesz, jest w cenniku osobną pozycją miesięczną?
  4. Czy sprzedajesz przez Allegro, eBay albo Empika? Jeśli tak, czy to kanał kluczowy, czy uzupełniający?
  5. Czy masz handlowców, którzy pracują u klienta, czy wszystko dzieje się zdalnie?
  6. Czy Twój dział bezpieczeństwa albo prawny wymaga dostępu do kodu i danych?
  7. Czy Twoje procesy mieszczą się w tym, co da się skonfigurować w panelu, czy mają kroki, których nikt inny nie ma?
  8. Czy masz kogoś, kto zaopiekuje się serwerem, czy to musi być czyjś problem?

Przewaga odpowiedzi „długi horyzont”, „rosnące GMV”, „nietypowe procesy”, „chcemy mieć kod”, „złożona struktura klientów” wskazuje na Endorę. Przewaga odpowiedzi „marketplace’y są kluczowe”, „handlowcy w terenie”, „brak zaplecza technicznego”, „potrzebujemy SLA”, „procesy standardowe” wskazuje na AtomStore.

Podsumowanie

To najbliższe porównanie w całej tej serii, bo obie platformy odpowiadają na to samo pytanie i obie mają B2B w rdzeniu, a nie w postaci doklejonego modułu. AtomStore daje Ci dojrzały produkt z bardzo szerokim zestawem funkcji B2B, gotowymi konektorami do polskich ERP-ów, dwukierunkową obsługą marketplace’ów, SLA i zerową obsługą techniczną. Płacisz za to abonamentem przypisanym do limitu GMV, osobnymi opłatami miesięcznymi za kluczowe moduły i brakiem dostępu do kodu. Endora daje Ci platformę o porównywalnej głębokości B2B, z ofertowaniem, hierarchią organizacji i limitami kupieckimi w rdzeniu, przy jednorazowym wdrożeniu i z kodem w Twoim repozytorium. W zamian bierzesz na siebie obsługę serwera, węższy rynek specjalistów i brak integracji z marketplace’ami.

Najprostszy test: policz obie opcje na pięć lat, przy GMV, którego się spodziewasz, i z kompletem modułów, których naprawdę potrzebujesz. Jeśli po tym rachunku nadal wychodzi AtomStore, bo marketplace’y i handlowcy w terenie ważą więcej niż różnica w kosztach, to jest dobra decyzja i warto ją podjąć świadomie.

Panel i storefront Endory działają online, więc najszybszą drogą jest przeklikać demo samodzielnie albo umówić bezpłatny warsztat, na którym przejdziemy przez Twoje procesy i systemy i wycenimy zakres pierwszego wdrożenia razem z integracjami.

A jeśli z rozmowy wyjdzie, że lepszym wyborem jest AtomStore, powiemy to wprost. Nieudane wdrożenie nie jest dobrą referencją dla nikogo.

ZOBACZ W AKCJI
Każdy moduł wyjaśniony na YouTube
Otwórz playlistę →

Czytaj dalej